Jarosław „pashaBiceps” wielkim wygranym na High League 2. „Jarek pasha światło zgasza”

pasha biceps wypisuje autograf - PG
E-sport

Jarek pasha światło zgasza – krzyczeli komentatorzy już w pierwszej rundzie. Ikona polskiego esportu równie dobrze sprawdza się jako zawodnik High League 2.

Komentatorzy twierdzą, że walka była niezwykle profesjonalna, a przynajmniej jak na starcie tzw. „freaków”.

Jarek pasha wygranym High League 2

Jarosław „pasha” Jarząbkowski kojarzony jest przede wszystkim ze swojego udziału w rozwój nie tylko polskiego, ale i światowego esportu. Były zawodnik m.in. Virtus Pro stoczył niedawno walkę wieczoru w trakcie gali High League 2 i szybko stało się jasne, że ma spore predyspozycje do zostania profesjonalnym zawodnikiem MMA.

O samej walce pashy z Michałem „owcą” Owczarzakiem wiedzieliśmy już od jakiegoś czasu. Wyczekiwane starcie udowodniło, że w istocie było na co czekać. Tuż przed walką i w jej trakcie Twitter praktycznie oszalał – zewsząd dobiegały słowa wsparcia dla popularnego sportowca. Pochodziły nie tylko od fanów, ale też innych organizacji (w tym esportowych) oraz zawodników.

Główna walka wieczoru okazała się sporym zaskoczeniem dla fanów. Starcie było w istocie zacięte, a obydwaj zawodnicy reprezentowali bardzo wysoki poziom. Komentatorzy podkreślali umiejętność pracy nogami pashy, ale także i Owca trzymał wysoki poziom.

Wkrótce po rozpoczęciu drugiej rundy dość jasne stało się, że to pashaBiceps okaże się wygranym. Szybko znokautował swojego przeciwnika, czym zasłużył na długie owacje zgromadzonych w hali fanów.

Jarek pasha światło zgasza!

– krzyczeli komentatorzy w trakcie walki

Po walce pasha podziękował swoim fanom w specjalnym filmie. Wyraził też chęć udziału w kolejnych walkach, tym razem na zasadach MMA.

Promocje

Zobacz wszystkie
Udostępnij:

Prawdziwy Gracz poleca się do polubienia

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie