Chciał zagrać w Elden Ring, ale przeszkodziła mu wojna. W końcu spełnił marzenie

Chciał zagrać w Elden Ring, ale przeszkodziła mu wojna. W końcu spełnił marzenie
Newsy PC PS4 PS5 Xbox Series XOne

Nikita nie mógł doczekać się premiery Elden Ring. Dzień wcześniej musiał jednak opuścić rodzinne miasto, do którego wtargnęły rosyjskie wojska.

PC Gamer opublikował historię ukraińskiego gracza, który, jak wielu z nas, chciał zagrać w Elden Ring. W końcu, na moment przed debiutem gry, musiał opuścić rodzinną Buczę, aby uchronić się od wojny. Po wielu miesiącach mógł w końcu spełnić swoje marzenie, choć wspomnienia z opuszczania kraju pozostaną z nim na zawsze.

24 lutego rosyjskie wojska ostrzelały lotnisko w Buczy. Wtedy, przy akompaniamencie wybuchów, rodzina Nikity podjęła decyzję o ucieczce. Wsiedli w samochód i jechali bocznymi drogami, aby nie natknąć się na niebezpieczeństwo. Wszyscy byli przerażeni, a 21-latek rozmyślał dodatkowo o czymś innym. Pozostawił on w swoim rodzinnym domu komputer. Na maszynie czekał na niego Elden Ring, którego premiera była 25 lutego. Po przyjeździe do Polski zdał sobie sprawę z tego, że szybko tam nie wróci i nie zagra w wyczekiwaną pozycję.

Elden Ring pozostawiony w domu

Oczywiście w kontekście całego cierpienia, jakie przynosi wojna, może brzmieć to dziwnie. Warto jednak pamiętać, że kondycja psychiczna jest niemniej ważna, a każdy radzi sobie z nią inaczej. Dla wielu z nas pewnego rodzaju ukojeniem może być granie. Nie można też zapomnieć, że Elden Ring w momencie premiery stał się olbrzymim hitem i gracze z całego świata zachwycali się memami, dziwnymi odkryciami czy po prostu samą grą. Nikita postanowił „wyłączyć” się z social mediów i nie narażać się na spoilery z gry. I tak miał zamiar w końcu w nią zagrać.

Udało mu się to, częściowo dzięki pożyczonemu laptopowi od swojej siostry. Maszyna jednak nie była zbyt mocna i hit od From Software nigdy by na niej nie ruszył. Mimo wszystko chłopak wykorzystał ją do tworzenia modeli w aplikacji VTuber; przeznaczonej do tworzenia wirtualnych sylwetek streamerów pokazywanych zamiast widoku z kamerki. Sprzedawał je za około 200 dolarów. W międzyczasie przeprowadzał się sześć razy, aby w końcu znaleźć lokum w Warszawie.

Chciałem grać w gry, pracować i chodzić na siłownię. Musiałem stawić czoła rzeczywistości, że najprawdopodobniej nie wrócę do domu w najbliższym czasie. Miałem pracę online, która pomogła mi utrzymać się na powierzchni i stabilność psychiczną, ponieważ mogłem skupić się na czymś, zamiast myśleć o wojnie codziennie.

– powiedział Nikita w rozmowie z redaktorem PC Gamer

Ostatecznie się opłaciło, bo po paru miesiącach uzbierał na nowy zestaw, o wiele lepszy niż jego poprzednia maszyna. Z RTX 3080 Ti, Core i7 12700k i 32 GB RAM-u może cieszyć się każdą grą. Na samym początku, rzecz jasna, uruchomił Elden Ring. Swoim osiągnięciem pochwalił się też na Reddicie, ale jest post… został usunięty przez moderatorów, mimo odbicia się echem wśród społeczności.

Udostępnij:

Prawdziwy Gracz poleca się do polubienia

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie