Diablo 4 – twórcy o nowym silniku, pracy kamery i animacjach

W rozmowie z mediami Blizzard potwierdził, że Diablo 4 będzie korzystać z nowego silnika graficznego. Autorzy mówią też o paru innych elementach oprawy wizualnej gry.

W rozmowie z AusGamers Luis Barriga i John Mueller z Blizzard potwierdzają to, co było pogłoską już od pewnego czasu: czwarta odsłona legendarnej serii będzie mieć nowy silnik graficzny. Twórcy Diablo 4 nie zdradzają konkretnych szczegółów na ten temat, wspominając jedynie, że tytuł będzie korzystać z PBR, znanego w rodzimym języku jako rendering oparty na fizyce. Dzięki niemu świat gry będzie wyglądał realistycznie. Twórcy chcą również, by animacje postaci oraz efekty pogodowe, które mają być teraz bardzo dynamiczne, były wyświetlane płynnie i prawidłowo – stąd potrzeba nowego engine.

Diablo 4 i zoom out

Blizzard szlifuje również pracę kamery. Wprowadzony ma zostać mechanizm oddalania widoku podczas walki z silniejszymi przeciwnikami, do pokonania których trzeba łączyć siły z innymi graczami. Jak mogliśmy zaobserwować w krótkim gameplayu, w starciu z world bossem uczestniczyło około dziesięciu graczy. Oddalenie kamery w momencie potyczki pozwoli zyskać większą kontrolę nad walką.

Na razie nie wiadomo jeszcze, kiedy będzie można zagrać w Diablo 4. Według nieoficjalnych doniesień, w 2020 zostanie udostępniona wersja beta, a premiera tytułu będzie miała miejsce na początku roku kolejnego. Tytuł ma być wydany na PS4, Xbox One i PC.