XBoy handheldem od Microsoftu. Projekt wyrzucony do kosza, ponieważ…

Amerykanie również chcieli mieć własną konsolę przenośną.

Robbie Bach z Microsoftu przyznał w rozmowie z serwisem IGN, że plany wypuszczenia na rynek handhelda, do którego przylgnęła nazwa XBoy, były naprawdę realne. Powstały projekty, temat rozwijał się prężnie lecz nagle wszystko zostało przerwane. Powód? Microsoft nie chciał się rozdrabniać i firma postanowiła, że wszystkie swoje moce przenosi na powstającego wówczas Xboksa 360, który miał konkurować ze sprzętem od Sony.

Z perspektywy czasu decyzja o porzuceniu prac nad XBoy’em i co za tym idzie niewchodzenie w mobilny segment branży może okazać się słuszna, ponieważ obecnie rynek gier przenośnych niemal całkowicie zdominowały tablety oraz smartfony. Sony co prawda miało udaną przygodę z PlayStation Portable, które zdobyło ogromny sukces, lecz jej następczyni – PlayStation Vita – po krótkim okresie wsparcia ze strony producenta zostało spisane na straty i jest właściwie zapomniane przez wielkich deweloperów.

Rynek gier mobilnych to ogromny potencjał

Jak podawał kilka dni temu serwis Newseria, Za 37 proc. światowego rynku gier odpowiadają gry mobilne. – Rynek jest dziś wart ok. 35 mld dol., a pod koniec roku może to być ok. 40 mld dol. – ocenia współtwórca Reality Games. Polska nie jest dużym rynkiem pod względem liczby grających, ale może odgrywać istotną rolę jako producent gier na smartfony. Tym bardziej że innowacyjne inicjatywy i start-upy będą chętniej wspierane przez rząd.

Newzoo, firma monitorująca globalny rynek gier wideo, szacuje, że na świecie 1,7 mld użytkowników smartfonów gra w gry mobilne. Według agencji We Are Social 74 proc. wszystkich Polaków, czyli 28,4 mln osób, ma telefon komórkowy. 6,6 mln z nich gra w gry mobilne.

Polska jest bardzo małym rynkiem dla branży gier na smartfony. Największy rynek to Stany Zjednoczone, a potem Wielka Brytania – wskazuje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Piotr Sas, współtwórca Reality Games. – Rynek jest astronomiczny, jest wart dzisiaj 35 mld dol. i szacuje się, że pod koniec tego roku będzie wart już ponad 40 mld dol. i te liczby dotyczą jedynie rynku gier na smartfony. Perspektywy są zatem wielkie.

Analitycy policzyli ponadto, że gracze mogą przeznaczyć miesięcznie nawet ponad 25 dol. za zakup nowej gry mobilnej lub ulepszenia w ramach tytułu free-to-play (gry ściąganej za darmo). Dodatkowo ok. 90 mln graczy przeznacza na tę rozrywkę do 10 godzin tygodniowo.

Darek Madejski

Darek Madejski

Wychowany na Amidze i pierwszej odsłonie PlayStation. Do dziś często sięga po hity z lat 90.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chronimy się przed spamem, dlatego prosimy, rozwiąż captcha zanim klikniesz WYŚLIJ:

19 Shares
Share19
+1
Tweet