Wiedźmin 3 – DLC Krew i Wino. Będzie śpiew, poezja i szlachecka mowa!

Nowe szczątki informacji na temat oczekiwanego dodatku do Wiedźmina 3.

CD Projekt RED wciąż trzyma w tajemnicy szczegóły dodatku Krew i Wino, lecz ostatnio mamy coraz więcej informacji, choć malutkiego formatu. Najpierw zobaczyliśmy kilkusekundowy klip z DLC, następnie były wieści odnośnie systemu podziemi, które rozciągają się pod krainą Toussaint. Kto jeszcze nie wie, to nowy teren, po którym pobuszujemy w dodatku Krew i Wino do Wiedźmina 3.

Teraz dochodzą do tego słowa tłumacza, który przekłada tekst nadchodzącego rozszerzenia na język czeski. Filip Ženíšek zdradził, że w jednym zadaniu (choć może w innych także) pojawia się sporo piosenek, opowiadań oraz wierszy, co sprawia dużo problemów przy tłumaczeniu.

Naprawdę nie mogę mówić o nowych postaciach z dodatku Krew i Wino, ponieważ nie chcę niczego spoilerować, lecz prawie ujawniłem jeden quest, kiedy umierałem przy jego tłumaczeniu. Owe zadanie jest pełne piosenek, poezji czy króciutkich opowiadań. Wszystko musiałem przetłumaczyć – każdy wers, odniesienie, żart, sztuczki językowe… czasami jest to naprawdę bardzo trudne – wyjawia Ženíšek w wywiadzie, który pojawił się na czeskiej stronie Wiedźmina 3.

Tłumacz twierdzi, że o wiele łatwiej było przełożyć na czeski mowę dzieci, pijaków, przestępców oraz wieśniaków, których w nowym dodatku Krew i Wino nie będzie zbyt wiele. Toussaint jest bowiem krainą, którą ominęła zawierucha wojny. – Wszyscy mówią językiem szlacheckim, wyniosłym, galanteryjnym, ostentacyjnym. Zupełnie inaczej niż normalni ludzie – podkreśla Filip Ženíšek.

Tłumacz powiedział również, że zna datę premiery dodatku Krew i Wino do Wiedźmina 3, lecz oczywiście nie może jej zdradzić.

Darek Madejski

Darek Madejski

Wychowany na Amidze i pierwszej odsłonie PlayStation. Do dziś często sięga po hity z lat 90.

Komentarze (3)

  • 9 kwietnia 2016 at 01:28
    Permalink

    ahhhh, jaram się! Tak strasznie się jaram! Na reszcie kraina winem płynąca! Ciekawe, czy pojawi się tam znów Fringilla Vigo, która w książkach właśnie tam przebywała z Geraltem, który się ciut zatracił… 😉 Czym ona pachniała…? Ktoś pamięta? Brzoskwinią i różą? Różą i … a wiem! AMBRĄ I RÓŻAMI!

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chronimy się przed spamem, dlatego prosimy, rozwiąż captcha zanim klikniesz WYŚLIJ:

300 Shares
Share300
+1
Tweet