The Order: 1886 tylko dla dorosłych! Będzie golizna, prostytutki, dom publiczny…

Zobaczcie również trailer przedstawiający polski dubbing.

Na wcześniejszych materiałach z The Order: 1886 mogliśmy zobaczyć już czerwony znaczek PEGI 18. Oznacza to oczywiście, że na terenie Europy tytuł zostanie sprzedany jedynie osobom pełnoletnim.

W USA gra otrzymała natomiast znaczek M, czyli również będzie tylko dla dorosłych graczy. Stwierdziła tak organizacja ESRB, która zajmuje się ocenianiem zawartości i wyznaczaniem granic wiekowych dla wydawanych w Stanach Zjednoczonych gier na konsole i komputery.

Jak uzasadniono zaklasyfikowanie The Order: 1886 do kategorii M? Oto komunikat wydany przez ESRB:

Mamy do czynienia ze strzelaniną z widokiem TPP, w której gracz wciela się w żołnierza epoki wiktoriańskiej. Akcja rozgrywa się w Londynie tamtych lat. Podczas gry będziemy rozwiązywać tajemnicę, używając przy tym pistoletów, karabinów, granatów czy broni z pogranicza science-fiction (np. broń elektryczna). Gracze mogą również atakować z zaskoczenia, np. podcinając wrogowi gardło.

Niektóre materiały wybuchowe powodują, że wrogowie rozrywani są na kawałki. Widzimy okaleczone ciała oraz wnętrzności. Scenki przerywnikowe również zawierają sporo intensywnych aktów przemocy, jak wielokrotne dźganie nożem czy strzał w głowę z bliskiej odległości. Jest również człowiek przykuty łańcuchami i bity przez strażników.

Podczas rozgrywki możemy odwiedzić dom publiczny, w którym prostytutki pokazują odsłonięte piersi. Jedna ze scen przedstawia kobietę siedzącą na mężczyźnie. Akt seksualny jest częściowo zasłonięty. Przez chwilę można dostrzec męskie genitalia. Podczas rozmów pojawiają się przekleństwa „f**k” oraz „sh*t”.

Wygląda zatem na to, że oprócz mrocznego klimatu The Order: 1886 zaoferuje również trochę sprośnych scenek oraz tekstów.

A jak bohaterowie brzmią po polsku? Oczywiście w tym materiale przekleństw nam oszczędzono…

The Order: 1886 z polskim dubbingiem

Darek Madejski

Darek Madejski

Wychowany na Amidze i pierwszej odsłonie PlayStation. Do dziś często sięga po hity z lat 90.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chronimy się przed spamem, dlatego prosimy, rozwiąż captcha zanim klikniesz WYŚLIJ:

7 Shares
Share7
+1
Tweet