Star Wars jako wielka gra RPG? Czemu nie

Chyba każdy grający fan Star Wars marzył chodź raz o wielkim otwartym galaktycznym świecie. Czy ktoś na poważnie się tego podejmie?

Pewien młody mieszkaniec Teksasu podjął się próby realizacji projektu przy którym sprzedaż jak i popularność nowego Battlefronta mogła by się schować. Wszystko wspaniale ale… nie. 20-latek rozpoczął zbiórkę w serwisie Kickstarter opiewającą na 200 tysięcy dolarów. Nie dysponuje on zgodą Disneya na rozpoczęcie całego projektu, ale to nie jest największym problemem.

Jak Devin Tripp zaznaczył: – Nie jestem dobrym programistą, a z grafiką radzę sobie jeszcze gorzej. Chcę oddać ten projekt w ręce profesjonalistów, ale potrzebuję pieniędzy, by ich zatrudnić – sam ten cytat dowodzi, że projekt o takiej skali w jego rękach nie ma wielkich szans na sukces.

Trzeba jednak przyznać, że jego wizja tytułu naprawdę robi wrażenie:

Mówię o grze Star Wars, która kompletnie zmiecie was z nóg, jak Fallout 4 czy Wiedźmin 3. Te produkcje stanowią wzór tego, jak powinny wyglądać gry RPG w przyszłości. Chcę zrobić coś takiego, ale zamierzam pójść jeszcze dalej – tłumaczy Tripp.

Zebrano już blisko 20 tysięcy dolarów. Nic dziwnego. Wielu ludzi zapewne gdy zobaczyło cel zbiórki od razu wykonało dotację nie czytając dokładnie o co chodzi.

Ciekawe, co zrobiłby Disney gdyby zbiórka osiągnęła cel. A wy chcielibyście, aby ktoś poważny z branży wziął się za projekt Devina? Dajcie znać w komentarzach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chronimy się przed spamem, dlatego prosimy, rozwiąż captcha zanim klikniesz WYŚLIJ:

72 Shares
Share72
+1
Tweet