Retro: Najbardziej oczekiwane tytuły roku 2004

Pozwólcie, że przeniesiemy się o 10 lat wstecz, by przypomnieć sobie tytuły, na które czekaliśmy z zapartym tchem. Minionych dni nic nie wróci, ale powspominać warto.

Już niebawem zapoznacie się z listą growych pozycji, na które czeka nasza redakcja w roku 2014, będą wśród  nich na pewno hity, na które sami odkładacie fundusze. Czy pamiętacie jednak jeszcze gry, których premiery były wyczekiwane dekadę temu, przez miłośników elektronicznej rozrywki z całego świata? Ile z wymienionych niżej produkcji udało się wam ukończyć? 

Painkiller: kwiecień [PC]

W niniejszym wykazie nie mogło  zabraknąć nadzwyczaj silnego, polskiego akcentu. Nasz rodzimy zespół z People Can Fly zaistniał w świadomości graczy z różnych części globu, dzięki bardzo udanej grze FPS, zbliżonej w swych założeniach do Serious Sama.  Fabuła nie odgrywa tutaj większej roli, naszym celem staje pokonanie czterech generałów piekieł, by dostąpić zaszczytu przekroczenia bram nieba. Tytuł wyróżniał się naprawdę sugestywnym klimatem, pomysłowym uzbrojeniem (kołkownica rulez!) i systemem kart tarota, gwarantującymi bonusy za ukończenie poszczególnych wyzwań-chociażby przejście poziomu bez zbroi. Ciekawie zaprojektowano również modele maszkar, stojące na drodze do naszego celi. Nasi rodacy dzięki tej prostej w założeniach, ale grywalnej produkcji pokazali światu, że Polacy nie gęsi i gry robić potrafią.

Doom 3: sierpień [PC]

Doom to seria do której żywię bardzo duży sentyment, jako mały berbeć godzinami przesiadywałem przed komputerem brata, młócąc niemiłosiernie w część pierwszą (1993 r.) i drugą (1994 r.). Jak wypadła kontynuacja, na którą przyszło nam czekać blisko 10 lat? Naprawdę nieźle! Przede wszystkim przysłużyła się temu fenomenalna oprawa wizualna, która w roku 2004 po prostu wgniatała w fotel. Położono tu również większy nacisk na opowiadaną historię, która budowała napięcie i nie stanowiła jedynie pretekstu do eksterminacji kolejnych hord przeciwników. Mimo wielu mocnych stron tytułu, dziś raczej mało kto wspomina Doom’a 3, Id Software nie udało się doścignąć legendy pierwszej części Zagłady.

doom-3

Grand Theft Auto: San Andreas: październik [PS2]

Serię GTA zna chyba każdy, jest ona kontrowersyjna, brutalna i niezwykle grywalna. Edycja z roku 2004, w której przyjdzie nam wcielić się czarnoskórego CJa uchodzi zdaniem wielu miłośników gangsterki za najlepsza odsłonę. Teren jaki przyszło nam eksplorować budził podziw, nie tylko ze względu na swoją powierzchnie (trzy miasta do zwiedzania) ale i różnorodność. Pojawiło się wiele nowych środków transportu, m. in. traktor czy rower. W wolnym czasie mogliśmy chociażby skoczyć na siłownie, co wpływało na posturę naszej postaci, podobnie jak ciągłe obżeranie się w sieciach fast-food. Widać tu wiec daleko posuniętą swobodę, interakcje z otoczeniem i bardzo dużo zawartości, która bez mała wciągała graczy na całe godziny. Grand Theft Auto: San Andreas nie jest dziś tylko reliktem przeszłości, w necie możecie znaleźć wiele modów, które zmienią waszą wersję PC nie do poznania.

Half-life2: listopad [PC]

W moim rankingu ponadczasowych tytułów, Half-file 2 z pewnością zająłby bardzo wysoką pozycję. Po wspaniałym pierwowzorze, którego premiera odbyła się 1998 r., przed ekipą z Valve stanęło nie lada zadanie, jak podnieść poprzeczkę jeszcze wyżej? Udało się to uczynić dzięki bardzo realistycznej (jak na owe czasy) grafice, dopracowanemu modelowi fizyki i świetnemu klimatowi. Nigdy nie zapomnę pierwszych minut gry, gdy po wyjściu z pociągu miałem poczucie, że trafiłem do miasta rodem z Roku 1984 Georga Orwella. Jednym słowem-tytuł legenda. Kiedy wreszcie doczekamy się części trzeciej?

Powyższe zestawienie ma oczywiście charakter subiektywny i zapewne zabrakło w nim wielu ważnych dla Was tytułów. Beyond Good&Evil (którego niestety nie miałem okazji przetestować), Far Cry czy Prince of Persia: Sands of time to również niezapomniane przeboje, którą grę z 2004 r. wspominacie najmilej?

Bartłomiej Balcerzak

Bartłomiej Balcerzak

Miłośnik staroszkolnych gier RPG takich jak Baldur's Gate czy Planscape Torment a jednocześnie nowszych przedstawicieli tego gatunku z Mass Effectem na czele.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chronimy się przed spamem, dlatego prosimy, rozwiąż captcha zanim klikniesz WYŚLIJ:

3 Shares
Share3
+1
Tweet