Quantum Break – Podczas finału przejdzie nam dreszczyk po plecach

Tak przynajmniej twierdzi reżyser serialowej części produkcji od fińskiego Remedy Entertainment.

Dla przypomnienia – w skład Quantum Break wchodzić będzie nie tylko gra, lecz także serial. Fabuła jednego i drugiego ma dziać się równolegle, będzie jednak przedstawiona z dwóch odmiennych perspektyw, a rozgrywka ma płynnie przeplatać się z filmem w odpowiednich momentach. Trzeba przyznać, że brzmi to oryginalnie i ciekawie. Jak na Twitterze przyznaje Stobe Harju, reżyser odpowiedzialny za serial:

Już teraz widzimy, jak zakończenie wypadnie na tle pozostałych scen. Końcowe godziny i sama finałowa scena wywołują u mnie dreszcze.

O grze wypowiedział się też Thomas Puha – PR-owiec studia Remedy:

Filmowe wstawki w Quantum Break wyglądają oszałamiająco. Pracujemy nad nimi każdego dnia, a oświetlenie prezentuje się wyjątkowo świetnie. Reszta gry też wygląda pięknie, spokojnie.

Nie można się oczywiście spodziewać po deweloperach niczego innego, jak nakręcania hype’u na swoją produkcję. Miejmy tylko nadzieję, że Quantum Break okaże się tak dobre, na jakie się zapowiada – w końcu czekamy już na nie bardzo długo.

Premiera 5 kwietnia 2016, wyłącznie na konsolę Xbox One.

18 Shares
Share18
+1
Tweet