Nowa książka o Wiedźminie? Co z musicalem i kto zagra Geralta w filmie? Sapkowski na to…

Autor słynnej sagi odnosi się do sukcesu gry i tego, czy mogło to wpłynąć na popularność jego książek.

Andrzej Sapkowski pojawił się kilka dni temu na Polconie, gdzie doszło do rozmowy samego mistrza z fanami jego wiedźmińskiej prozy. Na imprezie pojawił się również YouTube’r Cycu1, którego filmiki z porównaniami grafiki często gościły na naszych łamach. Miał on przyjemność zadać Andrzejowi Sapkowskiemu kilka pytań i przy okazji nagrał krótki materiał prezentujący jedną z odpowiedzi.


Jak sądzicie, co twórca Wiedźmina sądzi o tym, czy gry serwowane nam przez CD Projekt RED w jakiś sposób wpłynęły na popularność jego książek? Sapkowski rozważa w charakterystycznym dla siebie stylu, czy mogło to przekuć się na zainteresowanie jego literaturą, czy wręcz odwrotnie – ktoś po zagraniu nie chciał już czytać sagi mylnie wychodząc z założenia, że po co sięgać po coś na podstawie gry.

Pan Andrzej wspomniał również o możliwej kontynuacji książkowego Wiedźmina, która oczywiście może powstać. Czy taki sequel w jego wydaniu nawiązywałby w jakiś sposób do gier? Pewnie wiele osób zna odpowiedź, lecz nawet jeśli, warto posłuchać tego osobiście. Zachęcamy zatem do kliknięcia Play na poniższym filmiku, który niestety nie został nagrany profesjonalnym sprzetem, lecz kto chce, wszystko doskonale zrozumie.

Andrzej Sapkowski odniósł się również do filmu o Wiedźminie, nad którym pracuje obecnie studio Platige Image. Zdradził, że reżyser Tomasz Bagiński zwolnił go z tajemnicy i może już coś więcej powiedzieć o ekranizacji, ale jak sam stwierdził: Nawet jeśli mogę mówić, to i tak wam nie powiem. Co ciekawe, Sapkowski napomknął, że aktor mający wcielić się w Geralta został już prawdopodobnie wybrany. Nazwiska nie poznaliśmy, lecz po pytaniu czy wybór jest właściwy, pisarz przytaknął.

Cycu1 zapytał też Andrzeja Sapkowskiego o kulisy powstawania gry o Wiedźminie, przy której w 1997 roku pracował Adrian Chmielarz oraz o powstający musical o Wiedźminie, który powinien pojawić się w gdyńskim Teatrze Muzycznym jesienią przyszłego roku (takie plany były przynajmniej jeszcze kilka miesięcy temu). Na pierwsze pytanie pisarz odrzekł, że niewiele pamięta, na drugie, że nic nie wie i niewiele go to interesuje. Przy okazji Sapkowski przypomniał, że jeden musical o Wiedźminie zrobili już Rosjanie, lecz bez jego pozwolenia. Temat to nie nowy i pisarz mówił o tym już w zeszłym roku, co również zarejestrował wówczas Cycu1. Warto zobaczyć drugi materiał, w którym znajdziecie małą próbkę tego pirackiego wiedźmińskiego musicalu.

Film Wiedźmin z pokaźnym budżetem. Kto zagra Geralta, gdzie będzie kręcony?

Tomasz Bagiński zdradził już w listopadzie zeszłego roku – w programie Dzień Dobry TVN – że na produkcję filmu o Wiedźminie pójdzie około 20-30 mln dolarów. Przynajmniej w taką kwotę producenci celują.

Nadal nie wiemy, kto zagra główna rolę, choć Tomasz Bagiński zaznacza, że aktor będzie anglojęzyczny: Wiemy, do kogo będziemy uderzać i kogo będziemy pytać. Żadne nazwiska jednak nie padły.

Otwartą kwestią zostaje również miejsce kręcenia filmu. –Mamy ogromne ciśnienie, żeby kręcić w Polsce. Ogólnie w Europie Wschodniej. Rozważam nie tylko Polskę. Może też na Ukrainie, może też na Białorusi – wymienia Tomasz Bagiński. Dodaje również, że film o Wiedźminie nie może być porównywany z Władcą Pierścieni.

Czy Wiedźmin jest filmem typu Władca Pierścieni? Moim zdaniem nie. Jest znacznie poważniejszy. Film będzie mniejszy, lecz planujemy jego realizację w skali międzynarodowej, hollywoodzkiej – zaznacza rozmówca Dzień Dobry TVN i dodaje, że jak na polskie realia, powstająca produkcja będzie gigantyczna.

Na koniec przypominamy, że pracujące nad filmem studio Platige znalazło partnera z Hollywood, a zespół CD Projekt RED jasno dał do zrozumienia, że nie ma nic wspólnego z produkcją.

Darek Madejski

Darek Madejski

Wychowany na Amidze i pierwszej odsłonie PlayStation. Do dziś często sięga po hity z lat 90.

118 Shares
Share118
+1
Tweet