Nie będzie już podkręconej grafiki na pokazach gier? Ze strony Ubisoftu pewnie nie

Po wpadce z Watch Dogs, Ubisoft rozpoczyna nową strategię.

Ubisoft jasno daje do zrozumienia, że popełniło błąd w przypadku prezentacji Watch Dogs na E3 w 2012. Wtedy to przygotowany został oszałamiająco wyglądający filmik ze świetnymi efektami graficznymi. Niestety po wielu miesiąca okazało się, że gra wcale tak dobrze nie wygląda jak na pokazie w Los Angeles. Gracze poczuli się oszukani i mimo ze gra wcale nie była najgorsza, producentowi nie udało się sprostać wcześniejszym oczekiwaniom.

Teraz Ubisoft zapowiada zmianę strategii prezentowania gier podczas targów. – Musimy mieć pewność, że produkcje są grywalne i da się je uruchomić na sprzętach docelowych. Teraz, kiedy mieliśmy coś pokazać, poprosiłem zespół, aby się upewnił, że w tytuł można zagrać i gracze zobaczą, z czym mają do czynienia. Watch Dogs nauczył nas, że jeżeli projektu nie można włączyć na sprzęcie docelowym, to mamy problem – oświadcza Yves Guillemot z Ubisoftu.

Czyżby to był koniec podkręcania gier specjalnie na pokazy? Miejmy nadzieję, że tak.

Robert Ocetkiewicz

Robert Ocetkiewicz

Fan wszelkiego rodzaju FPS-ów oraz wyścigów. Nie stroni również od gier sportowych i dobrych bijatyk w stylu Tekkena.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chronimy się przed spamem, dlatego prosimy, rozwiąż captcha zanim klikniesz WYŚLIJ:

49 Shares
Share49
+1
Tweet