Naughty Dog nie ma jeszcze pojęcia, jak wyglądać będą zapowiedziane DLC do Uncharted 4

Season Pass zapowiedziany, pieniądze za pre-ordery wpadają… a żadnych planów jeszcze nie ma.

Naughty Dog skupia całe swoje siły na Uncharted 4, nie zaprzątając sobie póki co głowy zapowiedzianymi już fabularnymi dodatkami dla trybu single player. Jak w rozmowie z serwisem Gamespot przyznaje PR-owiec studia, Arne Meyer:

Jesteśmy bardzo zajęci samą grą, a rozmawiając z Neilem Druckmannem [reżyser Uncharted 4 – przyp. red.] powiedziałem mu, że podejmujemy duże ryzyko, ponieważ nie mamy pojęcia, co zamierzamy zrobić. Poświęciliśmy dużo czasu, by stworzyć spójną całość i wyszło nam coś o naprawdę wysokiej jakości, no i potwierdziliśmy już, że to ostatni rozdział przygody. Musimy wkrótce rozwiązać problem dodatków, ale póki co nie wiemy jeszcze, jak.

Z jednej strony to oczywiście dobrze, ponieważ oznacza to, że żadna zawartość nie zostanie z podstawowej wersji gry wycięta. Z drugiej jednak trochę nieodpowiednim wydaje się fakt, iż deweloperzy pozwalają za te DLC płacić już teraz.

Dla przypomnienia – Uncharted 4: A Thief’s End zadebiutuje na konsoli PlayStation 4 18 marca 2016 roku.

Dawid Kozłowski

Dawid Kozłowski

Zadeklarowany pecetowiec. Gra we wszystko, co mu wpadnie w ręce, choć brakuje mu bardziej oldschoolowych i oryginalnych tytułów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chronimy się przed spamem, dlatego prosimy, rozwiąż captcha zanim klikniesz WYŚLIJ:

5 Shares
Share5
+1
Tweet