Mad Max w edycji Post-Apocalypse. Dlaczego tak marnie?!

Mad Max zapowiada się niezwykle ciekawie w odróżnieniu do wydań specjalnych gry, które są naprawdę skromniutkie.

Ostatnio pisaliśmy o ubogiej edycji Mad Max – The Ripper, na którą składały się jedynie trzy elementy. Teraz wydawca tytułu przedstawia kolejne wydanie, które zostało nazwane Post-Apocalypse. Niestety, tutaj również bez fajerwerków.

Mad Max Post-Apocalypse Edition nie znajdziemy figurki bohatera czy innego wymyślnego gadżetu. A przecież można, o czym świadczy choćby ostatnio opisywana kolekcjonerka Call of Duty: Black Ops 3, do której dorzucono prawdziwą mini lodówkę na 12 puszek.

W przypadku Apocalypse Edition w zestawie znajdziemy natomiast:

  • Grę w kolekcjonerskim pudełku;
  • Steelbook;
  • DLC Ripper;
  • Małą tablicę rejestracyjną;
  • Płytkę Blu-ray z filmem Mad Max Fury.

Tragedii co prawda nie ma, lecz mnie takie wydanie jakoś nie zachęca, by wydawać dodatkową kasę. A Was?

Mad Max Post-Apocalypse Edition
Mad Max Post-Apocalypse Edition
Darek Madejski

Darek Madejski

Wychowany na Amidze i pierwszej odsłonie PlayStation. Do dziś często sięga po hity z lat 90.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chronimy się przed spamem, dlatego prosimy, rozwiąż captcha zanim klikniesz WYŚLIJ:

0 Shares
Share
+1
Tweet