Kingdom Come: Deliverance starczy na dłużej, niż przypuszczacie

Deweloperzy wreszczie odpowiedzieli na pytanie, ile godzin z życiorysu wyrwie nam ich średniowieczna produkcja. Słowem – dużo.

Czesi ze studia WarHorse pochwalili się, że ich tytuł wystarczy na co najmniej 50 godzin zabawy. Jest to o tyle ważna informacja, że na początku prac deklarowali się, że celują w około 20–30 godzin. Oznacza, że twórcy się naprawdę przykładają, a gra cały czas się rozrasta. To naprawdę dobre wiadomości, jeśli weźmiemy pod uwagę, że premiera jest nieustannie przesuwana. Możemy odetchnąć z ulgą, bo wygląda na to, że jednak jesteśmy w dobrych rękach i nie ma się czym przejmować.

Przypomnijmy, że paradoksalnie Kingdom Come: Deliverance zapowiada się na bardzo oryginalną produkcję – setting jest co prawda średniowieczny, ale dla odmiany na próżno szukać tu jakichkolwiek fantastycznych elementów. Żadnej magii, eliksirów, czy mitycznych stworzeń – niczego. Tylko rycerze i stal. Będzie na co czekać, bo zwiedzanie otwartego świata w takim stylu może być naprawdę niezapomnianym przeżyciem.

Dawid Kozłowski

Dawid Kozłowski

Zadeklarowany pecetowiec. Gra we wszystko, co mu wpadnie w ręce, choć brakuje mu bardziej oldschoolowych i oryginalnych tytułów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chronimy się przed spamem, dlatego prosimy, rozwiąż captcha zanim klikniesz WYŚLIJ:

0 Shares
Share
+1
Tweet