Jeśli lubicie gry planszowe, rzućcie okiem na The Witcher Adventure Game

Śmiałkowie chcący przemierzać świat autorstwa Sapkowskiego, nie są ograniczeni do gier komputerowych. Na horyzoncie pojawiła się nowa planszówka.

CD PROJEKT dzięki współpracy z firmą Fantasy Flight Games, wyda w bieżącym roku przygodową grę planszową (również w polskiej wersji językowej), w którą będziemy mogli zagrać w maksymalnie cztery osoby. Gracze wcielą się w: wiedźmina Geralta, uwodziciela i adoratora kobiecych serc-barda Jaskra, nieustępliwą czarodziejkę Triss Merigold bądź w Yarpena Zigrina, kransoludzkiego wojownika.

Zabawa opierać się będzie na wykonywaniu różnorodnych zadań, których przekrój ma być szeroki. Przygotujcie się więc na walkę z potworami i uczestniczenie w dworskich intrygach. Twórcy akcentują położenie nacisku na mnogość wyzwań, które zapewnią, że rozgrywka będzie się od siebie różniła. Osoby preferujące spędzanie czasu przy najnowszych zdobyczach techniki, także nie będą mieć powodów do narzekań, udostępniona zostanie również wersja na tablety.

Wszystkich sympatyków Białego Wielka zachęcam, by przyjrzeć się grze:

Bartłomiej Balcerzak

Bartłomiej Balcerzak

Miłośnik staroszkolnych gier RPG takich jak Baldur's Gate czy Planscape Torment a jednocześnie nowszych przedstawicieli tego gatunku z Mass Effectem na czele.

Komentarze (5)

  • 10 stycznia 2014 at 10:36
    Permalink

    przypomina mi się magia i miecz i ten wkur* gdy po parogodzinnej rozgrywce zamieniało Cię w kamień i szlag z ekwipunkiem – jakby kamień nie mógł mieć plecaka…no chyba że go wtedy kradli… ech

    Reply
    • 10 stycznia 2014 at 10:51
      Permalink

      Fakt, a dojście na Kamienny Most (Magiczny Miecz) graniczyło z cudem… Jak długo grałeś, żeby zakończyć grę? U mnie zwykle z kumplami kończyliśmy na drugi, czy trzeci dzień 😉

      Reply
      • 10 stycznia 2014 at 11:04
        Permalink

        Też pogrywałem w Magię i Miecz kilkanaście lat temu. To były czasy 🙂 Graliśmy zazwyczaj z 4 dni, ale rzadko dochodziliśmy na kamienny most. Częściej kończyło sie to szałem i rozwalaniem planszy hehe. Ten kamień…. ;-D

        Reply
      • 10 stycznia 2014 at 17:15
        Permalink

        Grało się do kilku dni, ale to były za długie rozgrywki, które po prostu na 3-4 dzień sie nudziły. Najgorsze było jak mięliśmy kilka dodatków m.in. labirynt i nawet nie dawało się po dwóch dniach gry do niego wejść…

        Reply
  • 9 stycznia 2014 at 21:21
    Permalink

    Fajne to 🙂 jak się pojawi to z pewnoscia kupię. Czasami warto oderwać się od monitora 😉

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chronimy się przed spamem, dlatego prosimy, rozwiąż captcha zanim klikniesz WYŚLIJ:

0 Shares
Share
+1
Tweet