Jak wygląda i działa nowy Need for Speed na Xbox One?

To, że Need for Speed wygląda obłędnie, widzieliśmy już na trailerach. A jak prezentuje się w akcji na konsoli Xbox One?

Zwykli śmiertelnicy muszą czekać do 5 listopada, podczas gdy subskrybenci usługi EA Access już mogą się po ulicach Ventura Bay pościgać. Na kanale NX Gamer pojawiła się analiza wydajności gry w wersji na konsolę Xbox One. Trwający nieco ponad dziesięć minut filmik możecie obejrzeć na dole newsa.

Jak nietrudno zauważyć, Need for Speed pełen jest różnego rodzaju efektów i bajerów graficznych, dzięki czemu jest bez wątpienia jedną z najpiękniejszych gier tego roku. Specyficzną atmosferę buduje efekt ziarna i charakterystyczne przesycone oświetlenie, widoczne zwłaszcza przy refleksach wody. Jak zwraca uwagę YouTuber, efektowny wygląd ma swoją cenę – liczba klatek na sekundę spada czasem do 25, a momentami nawet do 23, na szczęście tylko sporadycznie. Ogólnie rzecz biorąc konsola Microsoftu radzi sobie z produkcją bardzo dobrze.

Pytanie, czy nie warto było poświęcić paru graficznych wodotrysków dla lepszej płynności rozgrywki? W końcu to zręcznościowa samochodówka, więc każda klatka jest tu na wagę złota. Zapraszam do oglądania:

Dawid Kozłowski

Dawid Kozłowski

Zadeklarowany pecetowiec. Gra we wszystko, co mu wpadnie w ręce, choć brakuje mu bardziej oldschoolowych i oryginalnych tytułów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chronimy się przed spamem, dlatego prosimy, rozwiąż captcha zanim klikniesz WYŚLIJ:

33 Shares
Share33
+1
Tweet