Hakerzy z Lizard Squad atakują! Odwet za ostre słowa dewelopera

Sytuacja klasyczna – przeciążone serwery i gracze, którzy nie mogą kontynuować rozgrywki. Tym razem padło na sieciowe tytuły od studia Daybreak.

Grupa Lizard Squad pochwaliła się w serwisie Twitter, że stoi za przeciążeniem serwerów H1Z1 i PlanetSide 2. – Otrzymujemy raporty, że atak wpłynął na tytuły firmy Daybreak Game Company. Mamy nadzieję, że spodobał się nasz prezent, Johnie Smedley – piszą hakerzy.

Wspomniany John Smedley jest szefem studia Daybreak. Dwa dni temu ostro skomentował on informację o tym, że jeden z członków grupy Lizard Squad uniknie kary więzienia za cyberprzestępstwa. Chodziło o sprawę nastolatka (Julius Zeekill Kivimaki), który został uznany za winnego ponad 50 tysięcy przestępstw związanych z hakerstwem (m.in. zeszłoroczne przeciążenie serwerów PSN oraz Xbox Live). Fiński sąd skazał nastolatka na dwa lata więzienia… w zawieszeniu.

John Smedley nie może pogodzić się z tak niskim wyrokiem i to do tego z zawiasami. W nerwach napisał na Twitterze: To przez tego śmiecia mój samolot musiał specjalnie lądować, to przez niego wyciekły moje dane osobowe. Smedley zapowiedział również, że wniesie cywilny pozew przeciwko hakerowi.

Efekt? Atak Lizard Squad i zablokowanie serwerów wspomnianych gier. Hakerzy dają widoczny znak, by raczej z nimi nie zadzierać.

Darek Madejski

Darek Madejski

Wychowany na Amidze i pierwszej odsłonie PlayStation. Do dziś często sięga po hity z lat 90.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chronimy się przed spamem, dlatego prosimy, rozwiąż captcha zanim klikniesz WYŚLIJ:

0 Shares
Share
+1
Tweet