Gry kupimy jak alkohol i papierosy? Tak, jeśli…

Wyobraźcie sobie sytuację: Poproszę nowego Wiedźmina. Sprzedawca na to: dowodzik proszę!

Być może do polskiego prawa zostanie wprowadzony zapis o konieczności wylegitymowania się dowodem tożsamości w sytuacji, kiedy będziemy chcieli kupić grę obfitującą w przemoc.

Za takim rozwiązaniem opowiada się Rzecznik Praw Obywatelskich, który wraz z Helsińską Fundacją Praw Człowieka, zaczyna uruchamiać procedurę wprowadzenia takich ograniczeń do polskiego porządku prawnego – informuje serwis e-prawnik.

Portal wyjaśnia, że jeśli zmiany zostaną zaakceptowane przez nasz rząd, sprzedawcy będą musieli wylegitymować gracza. Wiadomo – właściciele sklepów nie są zachwyceni takim pomysłem, ponieważ obawiają się o spadek dochodów. Przecież obecnie każdy nastolatek może kupić tytuł ociekający ciepłą krwią, a cała odpowiedzialność spoczywa na rodzicach, którzy powinni kontrolować, w co gra ich pociecha.

Wspomniany serwis podkreśla, że założenia zmian zostały już przedstawione podczas debaty w Ministerstwie Gospodarki. Ponoć producenci gier nie podnosili lamentu i przyjęli je po stoicku.

Przypominamy, że zanim jakiekolwiek zmiany w prawie będą mogły wejść w życie, muszą przejść długą drogę legislacyjną – najpierw Rada Ministrów, później Sejm i Senat, a na końcu podpis prezydenta. Jak sądzicie, nasi posłowie zgodzą się na takie przepisy?

Darek Madejski

Darek Madejski

Wychowany na Amidze i pierwszej odsłonie PlayStation. Do dziś często sięga po hity z lat 90.

  • Jakon

    Jestem zdecydowanie przeciw. Co z tego że wprowadzą zakaz sprzedaży nieletnim, skoro taki na przykład 12-latek podany przez „gracz81” i tak jak nie kupi to pobierze piracką wersję gry. W dzisiejszych czasach pobranie 20GB z torrentów to kwestia jednej nocy. Albo może inaczej czy zakaz sprzedaży alkoholu kogoś obchodzi i tak jak wyjdziesz na miasto widzisz dzieciaki chlające gdzieś w cieniu żeby ich nikt nie widział. A skąd mają piwo, a stąd że albo ktoś starszy im kupił albo po prostu sprzedawca nie egzekwuje prawa. Sam znam przypadki gdzie sklep sprzedawał piwo niepełno letnim bo sam jak nie miałem 18 lat tam kupowałem piwo. Tak więc ten zakaz nic nie zmieni!

    • Arek C.

      To może zrezygnujmy z kar za gwałty, zlikwidujmy przepisy drogowe itd. Przecież i tak przekraczamy prędkość, a co jakiś czas media trąbią o kolejnej ofierze jakiegoś zboczeńca. Moim zdaniem nie można myśleć tak, jak „Jakon”. Przepisy, o których traktuje powyższy tekst, są jak najbardziej potrzebne. A że przez część społeczeństwa nieegzekwowane? Cóż – takie społeczeństwo.

  • gracz81

    Popieram, bo co wyrośnie z 12-latka, który zamiast czytać bajki kradnie fury i chodzi na dziwki w GTA?

    • lol

      Lepiej zamykać dzieci w pokoiku 4×4 bez okien bo mogą zobaczyć coś strasznego i to naśladować

27 Shares
Share27
+1
Tweet