Fallout 4 – w końcu wiadomo, dlaczego Ochłap nie może zginąć

Co ciekawe, nie tylko pies towarzysz będzie nieśmiertelny. 

Nie od dzisiaj wiadomo, że owczarek Dogmeat (Ochłap) po prostu nie zginie w Fallout 4, choćby rzuciło się na niego dziesięciu przeciwników jednocześnie i wyżyło do granic możliwości. – Oczywiście da się go mocno zranić, tak że straci przytomność i nie będzie brał udziału w walce, ale wtedy możesz do niego podbiec i użyć stimpaka, a wtedy wstanie – tłumaczy Todd Howard.


Dla miłośników czworonogów to z pewnością dobra wiadomość, lecz nie tym kierowała się Bethesda, dając Ochłapowi nieśmiertelność. – Dowiedzieliśmy się, że śmierć psa sprawia, że wiele osób restartuje grę. Nikomu nie zdarza się, żeby po śmierci psa powiedział „pieprzyć to, gram dalej” – wyjaśnia deweloper.

Musimy pamiętać, że Ochłap to nie jedyny towarzysz, którego możemy wybrać w Fallout 4. Jest jeszcze pan złota rączka, Piper czy Preston Garvey. Najważniejsze jest to, że żaden z nich nie może zginąć, jeśli aktualnie mamy go pod swoją opieką, czyli wybierzemy go na aktualnego przyjaciela.

Darek Madejski

Darek Madejski

Wychowany na Amidze i pierwszej odsłonie PlayStation. Do dziś często sięga po hity z lat 90.

  • sayaha

    Jeśli pies by zginął przestałabym grać na tydzień. Nie jestem typowym graczem, grę kupiłam bo spodobał mi się pies xD

13 Shares
Share13
+1
Tweet