Fallout 4 – w końcu wiadomo, dlaczego Ochłap nie może zginąć

Co ciekawe, nie tylko pies towarzysz będzie nieśmiertelny. 

Nie od dzisiaj wiadomo, że owczarek Dogmeat (Ochłap) po prostu nie zginie w Fallout 4, choćby rzuciło się na niego dziesięciu przeciwników jednocześnie i wyżyło do granic możliwości. – Oczywiście da się go mocno zranić, tak że straci przytomność i nie będzie brał udziału w walce, ale wtedy możesz do niego podbiec i użyć stimpaka, a wtedy wstanie – tłumaczy Todd Howard.

Dla miłośników czworonogów to z pewnością dobra wiadomość, lecz nie tym kierowała się Bethesda, dając Ochłapowi nieśmiertelność. – Dowiedzieliśmy się, że śmierć psa sprawia, że wiele osób restartuje grę. Nikomu nie zdarza się, żeby po śmierci psa powiedział „pieprzyć to, gram dalej” – wyjaśnia deweloper.

Musimy pamiętać, że Ochłap to nie jedyny towarzysz, którego możemy wybrać w Fallout 4. Jest jeszcze pan złota rączka, Piper czy Preston Garvey. Najważniejsze jest to, że żaden z nich nie może zginąć, jeśli aktualnie mamy go pod swoją opieką, czyli wybierzemy go na aktualnego przyjaciela.

Darek Madejski

Darek Madejski

Wychowany na Amidze i pierwszej odsłonie PlayStation. Do dziś często sięga po hity z lat 90.

Komentarze (1)

  • 13 czerwca 2016 at 16:58
    Permalink

    Jeśli pies by zginął przestałabym grać na tydzień. Nie jestem typowym graczem, grę kupiłam bo spodobał mi się pies xD

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chronimy się przed spamem, dlatego prosimy, rozwiąż captcha zanim klikniesz WYŚLIJ:

13 Shares
Share13
+1
Tweet