Fabularne DLC do GTA V i nowe napady do GTA Online. Nic z tego?

Czekamy i czekamy na fabularny dodatek do GTA V, lecz bardzo możliwe, że na próżno. Nowych napadów też może nie być.

Wszystko przez… GTA Online. Tak, to właśnie sieciowy komponent do Grand Theft Auto V jest teraz priorytetem dla dewelopera i ma pierwszeństwo przed innymi sprawami, jak np. fabularne DLC.

Wynika tak z rozmowy, jaką Imran Sarwar z Rockstar przeprowadził z serwisem IGN. Stwierdził bowiem, że najważniejsze jest teraz 8 milionów graczy, którzy każdego tygodnia logują się na serwery GTA Online. – W tej chwili skupiamy się na GTA Online, które przekroczyło nasze najśmielsze oczekiwania – odpowiada Sarwar na pytanie, czy jakiekolwiek prace nad DLC dla pojedynczego gracza zostały rozpoczęte.

Deweloper dodaje, że wszyscy kluczowi członkowie zespołu, którzy odpowiadali za stworzenie GTA V, są teraz wciągnięci w prace nad ulepszaniem GTA Online.

Skoro koncentrują się na GTA Online, to może dostaniemy nowe napady? To niestety też może się skończyć na niczym. – Napady były wielkim sukcesem i zjednoczyły ponownie społeczność zebraną wokół GTA Online – zaczyna Imran Sarwar. Kończy jednak stwierdzeniem, że przygotowanie tego dodatku okazało się o wiele trudniejsze, niż początkowo zakładano. – To było ogromne przedsięwzięcie, a teraz mamy inne pomysły na GTA Online, nad którymi właśnie pracujemy.

Mowa m.in. o nowych wydarzeniach do trybu Freemode. Trailer i szczegóły możecie zobaczyć w naszej porannej wiadomości.

Miejmy jednak nadzieję, że zwłaszcza temat fabularnego dodatku do GTA V jeszcze powróci i nie został na zawsze zamknięty w ciemnej szafce. Jak sądzicie?

Darek Madejski

Darek Madejski

Wychowany na Amidze i pierwszej odsłonie PlayStation. Do dziś często sięga po hity z lat 90.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chronimy się przed spamem, dlatego prosimy, rozwiąż captcha zanim klikniesz WYŚLIJ:

46 Shares
Share46
+1
Tweet