Dlaczego z chęcią zabijamy wrogów w grach?

W realnym życiu trudno wyobrazić sobie siebie jako mordercę. Dlaczego więc decydujemy się na taki krok w grach video i naciśnięcie spustu nie stanowi w takiej sytuacji żadnego problemu?

Aby to zrozumieć warto przyjrzeć się hipotezie przypuszczenia o winie, która mówi o upraszczaniu wizji świata i zarazem oczyszczaniu własnej osoby ze złych czynów. Większość z nas myśli bowiem o samym sobie jako kimś dobrym i takie postrzeganie kłóci się z ewentualnym zabijaniem. Jednak aby zracjonalizować swoje działania w grze, często stosujemy pewne skróty myślowe i nie zastanawiamy się głębiej na temat losów ofiary.

Za przykład niech posłuży Deus Ex: Bunt Ludzkości. Na początku rozgrywki dostajemy zadanie odzyskania zakładników i ewentualnej eliminacji wrogów, którzy wdarli się do jednej z fabryk firmy Sarif dla której pracujemy. Jako że sama gra jest dość rozbudowana, to możemy tutaj oszczędzić wielu przeciwników – przejść ukradkiem niezauważonym. Spora część graczy nie zawaha się jednak zabić kilku wrogów, czy też ich uśpić. Powód jest prosty. W takich momentach nikt nie zastanawia się, czy przeciwnik ma żonę, dzieci, czy robi złe rzeczy z własnej woli, a może ktoś go do nich zmusza. Idziemy w tym momencie na skróty. On jest zły, pracuje dla złego człowieka, musi wiedzieć, że jego pracodawca postępuje w niegodny sposób, wspiera więc go i dlatego powinien zginąć. Jednocześnie taki tok rozumowania pozwala racjonalizować swoje czyny i pozostać tym samym we własnym mniemaniu właśnie tą dobrą osobą.

Robert Ocetkiewicz

Robert Ocetkiewicz

Fan wszelkiego rodzaju FPS-ów oraz wyścigów. Nie stroni również od gier sportowych i dobrych bijatyk w stylu Tekkena.

Komentarze (2)

  • 3 listopada 2013 at 21:40
    Permalink

    W przypadku Diablo taki problem nie występuję,tam się po prostu walczy ze złem wcielonym:DDDD

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chronimy się przed spamem, dlatego prosimy, rozwiąż captcha zanim klikniesz WYŚLIJ:

0 Shares
Share
+1
Tweet