Denuvo złamane. W sieci lądują cracki do DOOM i Rise of the Tomb Raider

Hakerzy uporali się z jednym z najmocniejszych obecnie zabezpieczeń.

Jak donosi serwis DSO Gaming, zabezpieczenie Denuvo zostało w końcu pokonane jeśli chodzi o gry DOOM oraz Rise of the Tomb Raider. Oznacza to, że pojawiły się już cracki/bypassy pozwalające uruchomić nielegalne wersje wspomnianych tytułów, lecz z oczywistych względów DSO Gaming ani my nie zamierzamy podawać żadnych linków.

Za obejście Denuvo odpowiada haker, który wcześniej uporał się z zabezpieczeniami do gry The Talos Principles. W przypadku DOOM udało mu się oszukać Steam w ten sposób, że platforma Valve uznaje piracką i pełną wersję gry za demo DOOM, które można przecież legalnie pobrać.

Ciekawe, czy podobny los spotka kolejny wielki tytuł, który póki co jest jeszcze skutecznie zabezpieczany przez Denuvo, czyli Just Cause 3.

Warto obserwować rozwój sytuacji, która zmierza zapewne w stronę uszczelnienia Denuvo i aktualizacji Steam. Oby się to udało, ponieważ mówiąc wprost – piractwa nie popieramy.

3DM znalazało sposób na Denuvo już wcześniej, ale…

W lutym tego roku przedstawicielka popularnej grupy podała, że 3DM znalazło sposób na zabezpieczenie Denuvo. Rozwiązanie jednak nie zostało udostępnione w sieci. – Przygotowaliśmy to ogłoszenie dlatego, że wielu graczy uwierzyło, że opuściliśmy pokład crackowania po technicznych problemach z Denuvo. Chcemy jednak udowodnić, że nie o to chodzi – podaje Bird Sister z 3DM.

A o co? Otóż 3DM niedawno oświadczyło, że przez rok nie będzie wydawać nowych cracków do gier, chcąc sprawadzić, czy przez to zwiększy się sprzedaż oryginalnych produkcji w sklepach. To jednak nie oznacza, że zaprzestają działalności, a właśnie o tym plotkowano. Stąd wypuszczenie komunikatu o rzekomym złamaniu Denuvo.

To pierwsza niezależna gra zabezpieczona Denuvo

Inside zadebiutowało w zeszłym miesiącu na Steam i nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że gra ta została zabezpieczona systemem Denuvo. Jest zatem pierwszą produkcją niezależną, którą małe studio postanowiło zabezpieczyć w ten sposób.

Zabezpieczenie Denuvo maksymalnie utrudnia życie piratom. Do tej pory nielegalnemu obiegowi opierały się takie produkcje jak Rise of the Tomb Raider czy DOOM. Wykorzystanie zabezpieczenia Denuvo jest bardzo drogie, stąd dziwimy się, że małe studio zdecydowało się na taki krok. Z drugiej strony twórcy Inside stworzyli Limbo, bardzo udaną grę niezależną, więc być może dysponują odpowiednią gotówką, aby zainwestować w porządne zabezpieczenie.

Darek Madejski

Darek Madejski

Wychowany na Amidze i pierwszej odsłonie PlayStation. Do dziś często sięga po hity z lat 90.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chronimy się przed spamem, dlatego prosimy, rozwiąż captcha zanim klikniesz WYŚLIJ:

116 Shares
Share116
+1
Tweet